1972 egg workers.jpg

Data publikacji 26 marca 2019

Technologia wylęgowa: kiedyś i dziś

Powyższe zdjęcie, wykonane w 1972 r., opowiada fascynującą historię dotyczącą ewolucji technologii wylęgowej. Dzisiejsze wylęgarnie zostały zaprojektowane w sposób zapewniający wydajność, bioasekurację oraz wewnętrzny system kontroli, dzięki czemu możliwa jest produkcja ptaków najlepszej jakości. Nowoczesne inkubatory są obecnie w pełni zautomatyzowane i starannie kontrolują każdy aspekt środowiska otaczającego miliony jaj, z których później wyklują się jednodniowe pisklęta.

Ron Jöerissen, dyrektor ds. operacji i usług globalnych Hendrix Genetics, jest naocznym świadkiem zmian zachodzących w technologii wylęgowej. Proponujemy zapoznanie się z niektórymi jego przemyśleniami na temat tego, co nowa technologia oznaczała dla wylęgarni w naszej firmie, oraz poglądami dotyczącymi przyszłości.

Jakie największe zmiany zaszły w technologii stosowanej w wylęgarniach?

Zdecydowanie największym przewrotem w branży wylęgowej okazało się przejście od inkubacji wieloetapowej do wylęgu jednoetapowego. W przypadku inkubacji jednoetapowej czynniki środowiskowe mogą być w jeszcze większym stopniu zautomatyzowane i staranniej kontrolowane – wszystkie w jednym inkubatorze, zgodnie z kolejnymi etapami inkubacji wszystkich jaj w każdym urządzeniu. Korzyści wynikające z jednoetapowej inkubacji to, między innymi, lepsza bioasekuracja i mniej fizycznych manipulacji, co oznacza mniej błędów podczas inkubacji. W ubiegłych latach koszt obsługi jednoetapowych inkubatorów był o wiele wyższy niż w przypadku inkubacji wieloetapowej, ale dzięki inwestycji w systemy odzyskiwania energii cieplnej te koszty co najmniej się wyrównały. Wszystkie te zdobycze techniki związane z jednoetapową inkubacją doprowadziły do lepszej wylęgalności i lepszej jakości jednodniowych piskląt.

Jakość powietrza to inny obszar, w którym się poprawiliśmy. Dzięki nowoczesnej technologii w systemach odzyskiwania energii cieplnej całe napływające świeże powietrze jest obecnie klimatyzowane przed użyciem. W nowych wylęgarniach zużyte powietrze z inkubatorów nie jest już wykorzystywane. Powietrze najczęściej jest używane tylko raz przed wywianiem na zewnątrz. Nowe systemy odzyskiwania energii cieplnej wykorzystują wodę używaną do chłodzenia inkubatorów do klimatyzowania świeżego powietrza, zanim znajdzie się ono wewnątrz inkubatorów.

Czy możesz podać przykłady poprawy wydajności, bioasekuracji, komfortu pracowników oraz bezpieczeństwa, a także produkcji piskląt lepszej jakości?

Podczas budowy nowych wylęgarni i modernizacji istniejących budynków najważniejszym czynnikiem tworzenia nowoczesnych, wydajnych obiektów jest stworzenie optymalnego przepływu produktów wewnątrz obiektu. Łatwiej stworzyć ten przepływ, kiedy wylęgarnia jest budowana od podstaw, ale można również poprawić istniejącą infrastrukturę w ramach projektu modernizacyjnego. Jednokierunkowy przepływ produktów, bez możliwości przenoszenia zanieczyszczeń między jajami, zwierzętami, ludźmi i powietrzem, jest najskuteczniejszym sposobem poprawy ogólnej bioasekuracji wewnątrz obiektu. Lepszy przepływ produktów wpływa na znaczną poprawę w zakresie bioasekuracji, a także ogólnej wydajności.

Byliśmy również świadkami inwestycji w nowe inkubatory wykonane według najnowszych standardów w zakresie ocieplenia czy uszczelnienia drzwi, ze specjalnych materiałów, wyposażone w oprogramowanie do monitorowania budynku i wylęgu, umożliwiające optymalizację całego procesu wylęgu. Bardziej efektywny i scentralizowany sprzęt do czyszczenia i dezynfekcji, wraz z nowymi rozwiązaniami w zakresie wykończenia podłóg, odpływów i studzienek, idealnie optymalizuje procesy czyszczenia i poprawia ogólne standardy bioasekuracji. Więcej uwagi poświęca się również ogólnym systemom automatyzacji służącym manipulowaniu jajami i pisklętami. Jest to szczególnie ważne dla wylęgarni dostarczających produkt końcowy, ponieważ w ciągu każdego dnia wylęgu zachodzi konieczność licznych operacji manipulacyjnych.

Prześwietlanie jaj wylęgowych w dniu transferu to inny dobry sposób na zmniejszenie marnotrawstwa – niezalężone jaja można sprzedać jako produkt uboczny. Wybieranie niezalężonych jaj podczas transferu sprzyja też utrzymaniu odpowiedniej jakości piskląt na ostatnim etapie inkubacji. Ponadto dostrzegamy olbrzymie możliwości, jeśli chodzi o komfort i bezpieczeństwo pracowników – można zwrócić na to większą uwagę podczas planowania wylęgarni, optymalizując przestrzeń roboczą i instalując dobrej jakości prysznice czy pomieszczenia służące odpoczynkowi.

Beresford hatchery tim and scott
Scott Rowland, dyrektor ds. doskonałości operacyjnej,i Tim Hergott, kierownik ds. operacji w wylęgarniach, stoją przed komercyjną wylęgarnią indyków Hybrid Turkeys zbudowaną w listopadzie 2018 r.

Jakie ważne trendy dostrzegasz w rozwoju technologii wylęgowej w przyszłości? Więcej automatyzacji? Większa wydajność energetyczna/wydajność zasobów?

W nadchodzących latach można spodziewać się dalszego rozwoju automatyzacji i wydajności energetycznej. Oprócz tego pojawiło się spore zainteresowanie i próby znalezienia sposobów jeszcze lepszego monitorowania rozwijającego się zarodka w sposób nieinwazyjny, a także kontroli sygnałów fizjologicznych podczas całościowego procesu inkubacji. Monitorowanie dobrostanu zarodków w inkubatorze w czasie rzeczywistym i wykorzystywanie tych informacji do zarządzania warunkami środowiskowymi wewnątrz inkubatora to rozwiązanie, które dostarcza wielu korzyści w zakresie ochrony dobrostanu zwierząt, wydajności, jakości i wyzwań związanych z planowaniem.